Tradycją naszej szkoły jest świętowanie na różne sposoby pierwszego dnia kalendarzowej wiosny. W tym roku pogoda sprzyjała naszym planom. Od samego rana świeciło słońce, chociaż temperatura nie była za wysoka, bo około 5 stopni C. Cóż, bywało gorzej, więc humory dopisywały wszystkim. Przed godziną ósmą, w szkole pojawiali się kolejni uczniowie w barwnych strojach, kolorowych czapkach z kwiatami w rękach. Uczniowie i ich rodzice wykazali się ogromną inwencją. Gratulacje! W salach lekcyjnych czekały panie, które pomalowały chętnym dzieciom twarze. Na dziecięcych buziach pojawiły się przeróżne rysunki kwiatów, zwierzątek i tych było najwięcej, niektórym nawet urosły wąsy!


O godzinie 9.00 zebraliśmy się przed budynkiem szkoły, utworzyliśmy barwny korowód i śpiewając piosenkę „Mała wiosna”, ruszyliśmy w kierunku kina Cinema City. Tam wzięliśmy udział w lekcji, której tematem było „Kino od kuchni”. Można było się dowiedzieć co dzieje się z filmem, zanim trafi na ekrany kin, które filmy cieszą się największą oglądalnością, na czym polega dystrybucja, jaka jest różnica pomiędzy kinami i nie tylko. No, a potem nastąpił najprzyjemniejszy moment, projekcja filmu, „Gnomeo i Julia, czyli historia zaginionych krasnali”. Film był ciekawy, o czym najlepiej świadczyła atmosfera podczas projekcji.
Cóż, wiosnę powitaliśmy, a czy i kiedy naprawdę zawita do nas? Oby jak najszybciej, czekamy z utęsknieniem!Galeria