Spektakl ma już 15 lat i cieszy się niesłabnącą popularnością. Może dlatego, że aktorzy, jak czytamy na stronie internetowej teatru, wykonują 250% normy. Przedstawienie złożone z fragmentów kronik filmowych i piosenek reprezentatywnych dla ponadczterdziestoletniej historii PRL-u, takich jak "Budujemy nowy dom", "Beata z Albatrosa" czy "Psalm stojących w kolejce", jest atrakcyjną lekcją historii dla młodych widzów. Janusz Józefowicz i Janusz Stokłosa wraz z zespołem "Studia Buffo" przypominają absurdy coraz odleglejszych czasów w efektownym, śmiesznym i przejmującym zarazem, widowisku. W najbliższą sobotę siódmoklasiści i gimnazjaliści obejrzą w Warszawie spektakl "Ukochany kraj, czyli PRL w piosence". Zatem trzeba przygotować się do podróży...